Eklektyczny styl niemile widziany

Eklektyczny styl niemile widziany

Styl eklektyczny, jest w zasadzie pomieszaniem wszelkich innych stylów. Można go zastosować jako określenie stylu ubierania się i będzie wtedy oznaczał całkowite pomieszanie z poplątaniem – kowbojskie buty, do retro spódnicy, do plażowej bluzki, wszystko okraszone neonową biżuterią. O ile w branży modowej, eklektyzm jest wielce pożądany bo świadczy o wyrafinowanym guście, to w dziedzinie urządzania wnętrz, niezbyt przychylnie patrzy się na przejawy eklektyzmu. Oczywiście nie dlatego, że we wnętrzarstwie nie ceni się ludzi z fantazją, ale dlatego, że mieszanie odległych stylów w obrębie jednej powierzchni, nie wygląda po prostu dobrze. Nie chodzi rzecz jasna, o to, że decydując się na zakup mebli, musimy koniecznie kupić wszystkie dostępne elementy – od komody, przez szafę, a na ławie kończąc – tak, aby wszystkie należały do jednego kompletu i ze sobą współgrały. Łączenie mebli nie pochodzących z jednego zestawu jest bardzo na czasie, ale trzeba to robić umiejętnie – mogą się różnić, ale powinny mieć choć jeden wspólny element, aby nie sprawiały wrażenia wyjętych z różnych bajek. Niemile widziane jest za to ozdabianie pokoju w stylu: na jednej ścianie imitujące papirus obrazki z chińskim motywem, na drugiej poroże jelenia, na trzeciej reprodukcja kubistycznego obrazu, a na czwartek kominek w stylu Ludwika XIV. To nie żart, takie wnętrza się zdarzają. Jeśli nie jesteśmy zdecydowani na konkretny styl, lepiej postawić na neutralność, a nie próbować zmieścić wszystko na jednej powierzchni. To sprawia wrażenie chaosu i zdecydowanie zagraca przestrzeń!